Asset Publisher Asset Publisher

Polskie domy drewniane dobrze zbudowane

Czy powinniśmy inwestować w tradycyjne domy z drewna? Czy to ma sens? To pytania z serii tych zaczepnych, albo kontrowersyjnych, zwłaszcza zadawane w Lasach Państwowych.

Na dodatek w sytuacji, gdy dyrektor generalny LP decyzją nr 9 z 15 marca 2017 r., dał „zielone światło" dla budownictwa drewnianego i to zarówno jeśli chodzi o małą architekturę, jak i duże budynki z siedzibami nadleśnictw włącznie. A jeśli dodać do tego, że w LP ruszył program „Polskie Domy Drewniane – mieszkać zgodnie z naturą", dla niektórych pytania mogą wydać się wręcz nie na miejscu. Jednak zadać je trzeba, szukając jednocześnie odpowiedzi.

Domy drewniane. Zalety i wady

Fora internetowe pełne są negatywnych opinii na temat budynków o konstrukcji drewnianej. Piszą je w znacznej mierze ich użytkownicy. To nie jest dobra reklama tej technologii.  Co charakterystyczne, niemal każdy wstęp zaczyna się tak samo: „W latach 90. namówiono nas na kanadyjczyka, (…) gdybyśmy wiedzieli co nas czeka, nie popełnilibyśmy tego błędu…". Inwestor, analizując dostępne technologie budowy domów, widząc takie wpisy, mówi krótko: dziękuje, wybieram dom murowany, a użytkownicy budynków z ceramiki, dodatkowo utwierdzają go w wyborze. Nic więc dziwnego, że gdy spojrzymy na użycie drewna jako materiału konstrukcyjnego w budownictwie, to okaże się, że zaledwie 3-5 proc. domów w Polsce powstaje w technologii szkieletowej.

Tymczasem w ciągu ostatnich 20 lat zaszły w tej branży rewolucyjne zmiany. Również polskie firmy nauczyły się z niej korzystać, dając gwarancje zadowolenia przyszłych użytkowników.

- Dziwię się niechęci i pokutującym złym opiniom na temat domów w technologii tradycyjnej. Przecież od wieków buduje się u nas budynki, w których przynajmniej dachy i stropy mają konstrukcję drewnianą. Wystarczy spojrzeć na kamienice w centrum Katowic. Przy remoncie nierzadko okazuje się, że są w lepszym stanie niż stuletnie mury. Tak było w moim przypadku  – mówi Andrzej Konieczny, który dwa lata temu wykonał kapitalny remont mieszkania w kamienicy.

Dlaczego tak się dzieje? Drewno jest materiałem posiadającym zdolność do samoregulacji wilgotności. Jeśli jest dobrze zabezpieczone, wytrzymuje więcej niż cegła, która jest pozbawiona tej zdolności. Co więcej, budynek z drewna wytwarza specyficzny mikroklimat: w lecie daje ochłodę, a zimą zatrzymuje ciepło. Jest materiałem naturalnym i ekologicznym. Jest też dobrym izolatorem.

W domach z drewna zachodzi zjawisko bezwładności cieplnej. Ogrzewamy więc powietrze, a nie ściany. Dzięki temu już po kilkudziesięciu minutach jest w nich ciepło, a podniesienie temperatury z 8 do 21 stopni C zajmuje nie więcej niż 2 godziny. Dom murowany o takich samych parametrach nagrzeje się dopiero po 48 godzinach. To oznacza, że koszty ogrzewania można zmniejszyć o 30-50 proc. Dodatkowe zalety domów drewnianych, to krótki czas budowy, lżejszy i węższy fundament, a co za tym idzie, wiele firm proponuje ceny na poziomie 2000-2500 zł za m kw. mieszkania pod klucz. Jak twierdzi Andrzej Schleser, koordynator projektów  rozwojowych  w Dyrekcji Generalnej Lasów Państwowych, jedna z firm z Pomorza proponuje proste konstrukcyjnie domy parterowe nawet za cenę tysiąca złotych za metr kwadratowy.

- Z dokumentacji wynika, ze spełniają one wszelkie polskie normy budownictwa mieszkaniowego – mówi A. Schleser.

To kwoty nieosiągalne przy budowie z ceramiki. Jedyną wadą domów drewnianych, co trzeba jasno zaznaczyć, jest niestety to, że wznoszone przez firmę bez doświadczenia, z miernej jakości materiałów, będą szybko ulegać degradacji. Nie pomoże, jak w wypadku domów murowanych, dodatkowa izolacja, odwodnienie, czy inne próby ratowania ścian.

- Dlatego kupujemy drewno konstrukcyjne w Niemczech i Austrii.  Pomijam już fakt, że dostajemy produkt o wyższych parametrach niż oferowane w Polsce za podobna lub nawet niższą cenę. Na dodatek, dokładnie o takich wymiarach, jakie zamówiliśmy.  Polskie tartaki potrafią przysłać, zamiast zamówionych profili o długości 250 cm, dłuższe lub krótsze o centymetr.  Różnica przy składaniu elementów ma niebagatelne znaczenie – mówi producent domów o konstrukcji szkieletowej z Mikołowa.

Elewacja domu drewnianego, tak jak murowanego, może być pokryta tynkiem, cegłą klinkierową czy sidingiem, lub oczywiście drewnianymi deskami, i na dobrą sprawę trudno je odróżnić patrząc z zewnątrz.

Kancelarie, leśniczówki, nadleśnictwa

Zgodnie z zarządzenie dyrektora generalnego od 1 stycznia 2018 r, nowo budowane obiekty mające pełnić funkcję kancelarii, powinny powstawać w technologii wykorzystującej drewno lub materiały drewnopochodne jako elementy konstrukcyjne. Od 1 stycznia 2019 zarządzenie dotyczy także budynków mieszkalnych i biurowych.

Ci, którzy już od lat użytkują budynki w nadleśnictwach w konstrukcji drewnianej, nie mają wątpliwości, że to nie tylko trafna decyzja politycznie (jak przekonać inwestorów do technologii drewnianej, skoro leśnicy jej nie stosują?), ale także dobra decyzja z punktu widzenia funkcjonalności i walorów użytkowych takich konstrukcji.

- Gdyby pomysł leśniczówki z bala w Zawiści okazał się nietrafiony, czy zdecydowałbym się na kolejne budynki z drewna w nadleśnictwie? Jednak przekonałem się, że to idealna technologia dla naszych potrzeb – mówi Paweł Pypłacz, nadleśniczy Nadleśnictwa Kluczbork, który od ponad 10 lat promuje budownictwo drewniane na swoim terenie.

Na koniec warto jednak dodać łyżkę dziegciu do tej beczki miodu. Specjaliści, których pytałem o możliwość budowy wielkokubaturowych obiektów w technologii szkieletowej w nadleśnictwach, zwracają uwagę, że takie konstrukcje rzadko udaje się Skandynawom wybudować taniej niż gdyby powstawały przy użyciu ceramicznych materiałów budowlanych. Ich zdaniem, w Polsce bardziej sprawdziłyby się konstrukcje hybrydowe, w których parter budowany jest z „kamienia", a piętro i dach w konstrukcji drewnianej eksponującej ten materiał. W Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Katowicach, pierwszym dużym obiektem wybudowanym „po nowemu" będzie prawdopodobnie nowa siedziba Nadleśnictwa Olkusz. Będziemy tę inwestycję śledzić z uwagą.